Thursday, June 17. 2010
Sonisphere Festival
... już po, wczoraj się skończył a dla mnie dzisiaj.
o
17:13
| Komentarze (0)
Saturday, April 3. 2010
LPI
Co za LPI? Linux Professional Institute. Od lutego 2010 zacząłem edukację. Na razie mam za sobą pierwszy etap. Level 1 zaliczony. Udało się za pierwszym podejściem. Zresztą na drugie bym się i tak nie zdecydował.
Przecież nie będę nikomu płacił by udowodnić, że coś umiem. Zawsze istnieje ryzyko, że zapłacę i tym samym udowodnię, że nic nie umiem
Pierwsze podejście jest gratis.

Przecież nie będę nikomu płacił by udowodnić, że coś umiem. Zawsze istnieje ryzyko, że zapłacę i tym samym udowodnię, że nic nie umiem
Wednesday, August 5. 2009
15 Przystanek Woodstock
Wybrało się 4 oszołomów na 15 przystanek (2-3 sierpnia 2009).
Plan był taki:
1. zajechać na miejsce
2. wypić ile się da
3. posłuchać przede wszystkim Guano Apes
4. zapakować się i wrócić
Poza p2. udało się wszystko
Acha, gdzieś między p1 a p4 zrobić jakieś fotki. Wyszło jakieś 360 szt. Kilka z nich poniżej.







Plan był taki:
1. zajechać na miejsce
2. wypić ile się da
3. posłuchać przede wszystkim Guano Apes
4. zapakować się i wrócić
Poza p2. udało się wszystko
Acha, gdzieś między p1 a p4 zrobić jakieś fotki. Wyszło jakieś 360 szt. Kilka z nich poniżej.
Wednesday, May 13. 2009
Koszulka do wciągnięcia
Ja pierdziele. Jak mnie tu dawno nie było
Czasami mam już qfa dosyć na maxa. Mam ochotę to pi.....lnać wszystko i dać sobie spokój.
Do tego jeszcze jakieś po...by jeżdżą po ulicach dwudziestotonowymi TIRami i kasują ludziom samochody. A właśnie, mój nowy nabytek zaczynał odliczanie od 56 tysięcy i ma już 60 za sobą.
Monday, February 9. 2009
54 cm, 2860 g
Zajebisty news! Mnieczysław od dziś ma drugiego syna, Tomka.
Zajebiście!
Gratulacje!
Zdrowy jak ryba i, mam nadzieję, piękniejszy niż sam Mnietek
Zajebiście!
Gratulacje!
Zdrowy jak ryba i, mam nadzieję, piękniejszy niż sam Mnietek
Tuesday, January 6. 2009
Ważna sprawa
Hmm ...
mniej ważna sprawa to, że pierwszy wpis w nowym roku, no i super ważna sprawa bo dostałem super newsa dziś właśnie. Tak więc zapisałem sobie, żebym pamiętał. A ja już wiem co
mniej ważna sprawa to, że pierwszy wpis w nowym roku, no i super ważna sprawa bo dostałem super newsa dziś właśnie. Tak więc zapisałem sobie, żebym pamiętał. A ja już wiem co
Wednesday, October 1. 2008
200 tysięcy ... i więcej
Nie, nie wygrałem w Totka. Byłem tylko świadkiem jak moje auto się starzeje. I to był chyba jedyny moment, w którym cieszyłem się, że stoję w korku. Mogłem spokojnie strzelić dwie fotki w tym ważnym dla mojego wozu momencie, który po chwili jechał dalej jakby nic się nie stało albo przynajmniej nie dał znać po sobie.
Może go umyję z okazji tego "święta"?
Eee, bez przesady... ale przejadę niedaleko jakiejś myjni, niech sobie popatrzy.


Może go umyję z okazji tego "święta"?
Eee, bez przesady... ale przejadę niedaleko jakiejś myjni, niech sobie popatrzy.
Thursday, September 18. 2008
ponad 5 lat
Metallica - Death Magnetic
Cóż, minęło ponad 5 lat od ich ostatniego, studyjnego albumu. Zespół miał życzenie by na całym świecie sprzedaż płyty nastąpiła tego samego dnia, 12 września. Ja 12go, przed 9 rano byłem już w Empiku (akurat miałem po drodze) z nadzieją, że nabędę album, lecz dział "Muzyka, Film" czy jak mu tam, otwierają od 9. Heh. Trzeba było poczekać. Miałem czas obserwować klientów. Z tego co zauważyłem, to było więcej takich oszołomów jak ja
"Stary a głupi". Cóż, przypomniały mi się stare dobre czasy, kiedy z okazji wydania poprzednich albumów stało się po nie w kolejce. Tym razem kolejki długiej nie było.
Po minucie miałem już go swoich pazurach. Po następnej jechałem już do pracy (to był piątek) i z wypiekami na niedogolonej twarzy słuchałem. Głośniki ryczały. Stałem w korku. Zanim pierwszy kawałek nie zdążył się dobrze zacząć ... zadzwonił Czester: I co gościu, masz już płytę?. Hehe, zaśmiałem się. Słuchaj. I podkręciłem jeszcze głośniej
Cóż, minęło ponad 5 lat od ich ostatniego, studyjnego albumu. Zespół miał życzenie by na całym świecie sprzedaż płyty nastąpiła tego samego dnia, 12 września. Ja 12go, przed 9 rano byłem już w Empiku (akurat miałem po drodze) z nadzieją, że nabędę album, lecz dział "Muzyka, Film" czy jak mu tam, otwierają od 9. Heh. Trzeba było poczekać. Miałem czas obserwować klientów. Z tego co zauważyłem, to było więcej takich oszołomów jak ja
Po minucie miałem już go swoich pazurach. Po następnej jechałem już do pracy (to był piątek) i z wypiekami na niedogolonej twarzy słuchałem. Głośniki ryczały. Stałem w korku. Zanim pierwszy kawałek nie zdążył się dobrze zacząć ... zadzwonił Czester: I co gościu, masz już płytę?. Hehe, zaśmiałem się. Słuchaj. I podkręciłem jeszcze głośniej
(Strona 1 z 3, łącznie 21 wpisów)
następna strona

